Autorskie

Internet i telewizja w czasach Pandemii

W obecnych czasach, czyli w dobie pandemii spowodowanej koronawirusem COVID-19, która rozwinęła się w chińskim mieście Wuhan, nasze życie w przeciągu kilku ostatnich miesięcy diametralnie się zmieniło. Zamknięte szkoły, przedszkola, galerie handlowe oraz liczne ograniczenia w przemieszczaniu się spowodowały ogromny szum w mediach i wiele informacji, którymi jesteśmy zalewani przez 24 godziny na dobę w mediach masowego przekazu.

Podczas kwarantanny na świecie, możemy skorzystać z różnych kanałów przepływu informacji-internetu, telewizji, radia oraz gazet, ale to właśnie internet i telewizja są najczęściej wybierane przez społeczeństwo. Panujące zamieszanie oraz dezorientacja ludzi na całym świecie, prowadzą do wielu sporów i bardzo wiele osób gubi się już w tym wszystkim i nie wie, skąd najlepiej pozyskiwać prawdziwe i rzetelne informacje, gdyż jest to dla nas nowa sytuacja, w której nie każdy potrafi się odnaleźć.

W mojej opinii społeczeństwo nie było odpowiednio przygotowane na taki kryzys, co wynika z wielu sporów na tle politycznym oraz prawnym i społecznym. Po jednej stronie mamy telewizję publiczną (kontrolowaną przez rząd) oraz prywatną, która jest niezależna politycznie. Z drugiej strony mamy internet, który jest połączeniem telewizji publicznej z prywatną, ponieważ w internecie nie ma przymusu publikowania treści wyłącznie sprawdzonych, rzetelnych i wiarygodnych, więc pojawiają się w nim także informacje fałszywe, czyli tzw. fake newsy. To samo tyczy się telewizji, bo tam również trzeba być uważnym i starać się weryfikować wszystko, co jest nam przekazywane przez media.

Chcąc nie chcąc telewizja, która kiedyś była głównym źródłem informacji, w obecnych czasach została zastąpiona internetem, gdzie każdy użytkownik może dodać treści, które mogą być nieprawdą i próbą wywołania zamieszania.

Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem problemu, skąd najlepiej czerpać informacje, będzie zasada „ufaj ale sprawdzaj”, czyli nic innego jak zweryfikowanie naszych źródeł i nie skupianiu się tylko i wyłącznie na jednym, lecz wysłuchanie wszystkich stron i wyciągnięciu wniosków.

Szymon Grygiel